Aleee to dobre...pycha!! Nie pamiętam kiedy ostatnio jadłam tak dobre drożdżówki:) Często przeglądam bloga "Gotuję, bo lubię" i tak mnie natchnęło żeby zrobić te słodkie bułeczki. Skorzystałam z przepisu Kasi z w/w bloga. Jedynie co zmieniłam to dodałam więcej sera (ok. 300g), a do niego nieco ekstraktu z wanilii. Bardzo łatwe do zrobienia, nieco czasochłonne jak to bywa z ciastami drożdżowymi, ale polecam. Drożdżówki ze sklepu mogą się schować - bez porównania. Z tego przepisu wychodzi około 8 drożdżówek.
Składniki na ciasto:
300g mąki pszennej
150ml mleka
25g drożdży
50g cukru
40g stopionego masła
3 żółtka
Serowe nadzienie:
250g tłustego twarogu (z kostki)
2 żółtka
70g cukru pudru
2 opakowania cukru waniliowego
skórka otarta z 1 cytryny
Drożdże łączymy z połową mleka (podgrzanego do około 40 stopni), 2 łyżkami cukru i 3 łyżkami mąki. Tak przygotowany zaczyn odstawiamy w ciepłe miejsce na około 20 minut.
Do wyrośniętego zaczynu dodajemy pozostałe mleko (również podgrzane), mąkę, cukier, żółtka i stopione masło. Wyrabiamy gładkie, elastyczne i niezbyt gęste ciasto które następnie przekładamy do miski podsypanej odrobiną mąki i przykrywamy ściereczką. Ciasto pozostawiamy w ciepłym miejscu na godzinę.
Twaróg mielimy lub rozdrabniamy widelcem. Dodajemy do niego żółtka, cukier i skórkę z cytryny. Należy jednak unikać sytuacji, by masa serowa była zbyt rzadka - w przeciwnym razie wypłynie z drożdżówek. Dlatego lepszy jest ser w kostkach, gdyż te z wiaderka są za rzadkie. Wyrośnięte ciasto przekładamy na stolnicę i wałkujemy na prostokąt o grubości ok. 7 mm. Na połowie ciasta rozsmarowujemy masę serową i przykrywamy ją drugą połową ciasta. Nowo powstały prostokąt kroimy na 8 - 9 pasków. Każdy z nich skręcamy dwukrotnie i układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Drożdżówki zostawiamy na około 20 minut by ciasto ponownie wyrosło a następnie smarujemy je białkiem.
Drożdżówki wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 170 stopni i pieczemy około 17 minut. Ostudzone lukrujemy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz